Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
08:06

* Nie ma dyrektywy policyjnej, ale Sejm znalazł obejście problemu

Jak policja ma przetwarzać dane po uchyleniu “starej” ustawy o ochronie danych? Nie bardzo wiadomo i dlatego zaproponowano, by wprowadzenie nowej ustawy o ochronie danych nie wiązało się z całkowitym uchyleniem starej.

Przypomnijmy, że dyrektywa policyjna to drugi obok RODO składnik unijnej reformy ochrony prywatności. Dyrektywa dotyczy przetwarzania danych osobowych przez policję i służby. Ma ułatwić wymienianie się tymi danymi, ale też wprowadza pewne dodatkowe prawa dla obywateli. Pod koniec lutego narzekaliśmy, że rząd nie zrobił nic w celu wdrożenia dyrektywy policyjnej, a czasu już wtedy było niewiele.

Coś drgnęło 19 kwietnia. W Rządowym Centrum Legislacji pojawił się Projekt ustawy o ochronie danych osobowych przetwarzanych w związku z zapobieganiem i zwalczaniem przestępczości. On własnie miał wdrożyć dyrektywę, ale czasu zostało niewiele, a dokument nie dotarł nawet do Rady Ministrów (nie mówiąc już o Sejmie, Senacie, Prezydencie). Służby muszą mieć podstawy prawne do przetwarzania danych osobowych, a dotychczas obowiązująca ustawa o ochronie danych ma zostać uchylona! Co robić!

Interesujący pomysł rozwiązania problemu zaproponowały sejmowe Komisje: Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Sprawiedliwości i Praw Człowieka, po rozpatrzeniu poprawek na posiedzeniu w dniu 10 maja 2018 r. Mówiąc ściślej zaproponowano poniższe brzmienie przedostatniego artykułu nowej Ustawy (czyli tego, który uchyla starą ustawę).

Art. 175. Traci moc ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2016 r. poz. 922 oraz z 2018 r. poz. 138) z wyjątkiem art. 1, art. 2, art. 3 ust. 1, art. 4–7, art. 14–22, art. 23–28, art. 31 oraz rozdziałów 4, 5 i 7 które zachowują moc w odniesieniu do przetwarzania danych osobowych w celu rozpoznawania, zapobiegania, wykrywania i zwalczania czynów zabronionych, prowadzenia postępowań w sprawach dotyczących tych czynów oraz wykonywania orzeczeń w nich wydanych, kar porządkowych i środków przymusu w zakresie określonym w przepisach stanowiących podstawę działania służb i organów uprawnionych do realizacji zadań w tym zakresie, w terminie do dnia wejścia w życie przepisów wdrażających dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/680 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez właściwe organy do celów zapobiegania przestępczości, prowadzenia postępowań przygotowawczych, wykrywania i ścigania czynów zabronionych i wykonywania kar, w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylająca decyzję ramową Rady 2008/977/WSiSW (Dz. Urz. UE L 119 z 4.5.2016, str. 89).”

Znajdziecie tę propozycję na ostatniej stronie tego dokumentu (druk sejmowy 5828-A).

Czy to nie jest przepiękne? Powstanie nowa Ustawa o ochronie danych, która zachowa przy życiu część przepisów starej. Najgorsze, że takie rozwiązanie wydaje się częściowo rozsądne w obliczu problemu stworzonego opieszałością rządu. Policja musi jakoś przetwarzać dane, a rząd po prostu nie miał czasu zająć się sprawą tak ważną dla funkcjonowania służb.

Wypada jeszcze dodać, że ciągle czekamy na ustawę o Krajowym systemie cyberbezpieczeństwa, która wdraża dyrektywę NIS. Termin wdrożenia tej drugiej dyrektywy minął 9 maja.

Przeczytaj także:

<!-- Similar Posts took 6.969 ms -->

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl